Hmm ciekawią mnie zapachy z tej serii ;)
W Meksyku mamy mogą dostać serenadę. W Tajlandii - jaśmin. A w Serbii? Tam mama czasem musi „wykupić się” słodyczami. To samo święto, a tyle...
Hmm ciekawią mnie zapachy z tej serii ;)
OdpowiedzUsuń