sobota, 24 grudnia 2016

Gdy świat biały puch obsypie...


13 komentarzy:

  1. Mam problem proszę o pomoc... Mój "podgrzewacz" był zbyt duży i po chwili od odpalenia górna część kominka pękła... Da się jakoś uratować ten kominek? Myślałam, żeby najpierw położyć folię aluminiową do miseczki kominka, a potem włożyć do niej wosk, w ten sposób uniknęłabym wyciekania, tylko nie wiem czy to dobry pomysł. Nie chcę kupować nowego kominka, bo to prezent...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować położyć na górną miseczkę kominka silikonową foremkę taką jak pieczenia muffinek i dopiero do niej wkładać wosk. Słyszałam, że niektórzy tak robią i to nie tylko jeśli górna miseczka uległa uszkodzeniu, ale żeby móc łatwiej wyjmować już nie pachnący wosk lub zmienić go szybko na inny. Osobiście jeszcze nie wypróbowywałam tego sposobu :)

      Usuń
  2. O, nie pomyslalabym o tym, dziękuję serdecznie, zaraz spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co. Polecam się na przyszłość :) Jestem bardzo ciekawa czy wypróbowałaś ten sposób i czy się udało ?

      Usuń
  3. Przepraszam . Mam pytanie . Co prawda dopiero zaczynam swoją przygodę z yankee candle . Narazie mam mała świeczkę o zapachu lavender. Zastanawiam się nad zakupem kominka, bo świeczka mi się już znudziła . Spodobał mi się kominek biały o kształcie różyczki ,ale nie mam pojęcia czy jest dobry. Mogłaby pani mi odpowiedzieć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ****doradzic :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Jeżeli ma Pani na myśli biały kominek Petal Bowl w kształcie kwiatu http://www.yankeecandle.ch/content/images/thumbs/0016354_petal-bowl_310.jpeg, to zapewniam, że to idealny wybór, jak na pierwszy kominek. Wszystkie kominki Petal Bowl Yankee Candle są wykonane z ceramiki i mają ruchomą miseczkę, co znacznie ułatwia późniejszą zmianę zapachu.
      Sama korzystam z kominków różnych firm i przyznaję, że bywają lesze i gorsze w kwestii wygody użytkowania. Ja mam Petal Bowl kremowy i jestem z niego bardzo zadowolona, bo po "zużyciu" wosku wystarczy, że wezmę miseczkę do ręki i przechylę ja do góry nogami, a wosk sam wypada. To bardzo duże udogodnienie w tym modelu, bo resztę moich kominków muszę czyścić metodą "lodówkową".
      Najczęściej wybieranym modelem kominka Yankee Candle jest biały kominek https://www.lovearoma.co.uk/images/yankee-candle-white-melt-warmer-p1489-1573_medium.jpg dostępny w 3 różnych wzorach(gładki, z kwiatem oraz z motywem lawendy/winorośli). Kominki te mają najbardziej uniwersalną formę i są także najtrwalsze. W porównaniu do Petal Bowl białe kominki mają utrudnione czyszczenie, ponieważ trzeba je albo delikatnie podgrzać od spodu, by wyciągnąć wosk, albo włożyć na chwilę do lodówki, by wosk się skurczył i sam wypadł.
      Mam nadzieję, że choć odrobinę ułatwiłam Pani podjęcie decyzji odnośnie metody zapachowej :)

      Usuń
  4. Właśnie zakupiłam tą różyczkę i teraz topie wosk. Nie mam pojęcia jak go wyjąc z kominka. Posiadam również ten kominek ca ma pani i nie mam pojęcia czy sprawdzi się . Może pani polecić mi woski yankee candle? Mam aktualnie trzy : lavender, Orange splash i soft blanket, myśle ze te woski są dostosowane do mojego domu,ale wciąż mi mało . Chyba zaczynam się uzależniać od tych pięknych zapachów. A wspominając do pytania mogłaby pani mi polecić jakieś woski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zapachami jest tak, że czasami co dla jednej osoby może być pięknym zapachem dla innej może się okazać wręcz przeciwnie. Swoje odczucia względem zapachów staram się opisywać właśnie na tym blogu więc zachęcam do czytania, śledzenia i komentowania :) Ostatnio paliłam Honey Clementine i mogę Pani zdecydowanie go polecić, tym bardziej że spodobał się Pani zapach Orange Splash. Z zimowych zapachów zdecydowanie polecam do wypróbowania takie zapachy jak Spiced Orange, Mandarin Cranberrry, Red Apple Wreath.

      Usuń
    2. Natomiast wracając do usuwania wosku z miseczki to istnieje kilka sprawdzonych sposobów na jego usunięcie np:
      -Włożyć kominek do zamrażarki na kilkanaście minut. Wtedy wosk pod wpływem niskiej temperatury kurczy się i odskakuje od miseczki kominka.
      -Wosk podgrzewać przez kilkadziesiąt sekund, poczekać aż trochę roztopi się od strony miseczki. Jedną ręką przytrzymać kominek, a druga delikatnie pchnąć wosk. Rozpuszczoną część usunąć chusteczką.
      -Jeszcze ciepły i płynny wosk można usunąć za pomocą chusteczki lub papieru. Należy położyć chusteczkę na wosku i poczekać aż nim nasiąknie. Czynność powtórzyć kilka razy, aż miseczka będzie sucha.

      Usuń
  5. Dziękuje ze pani mi pomogła. Mam jeszcze malutkie pytanko.. posiada pani woski Kringle Candle ? Bo zastanawiam się nad zakupem, chociaż sama nie wiem. Z tego co słyszałam kringle ma bardziej ostrzejsze zapachy, a ja wole raczej lekki, mogłaby pani mi odpowiedzieć? A i jeszcze ostatnio jak pisałam paliłam lavender, szczerze prawie w ogóle nie było czuć zapachu w mieszkaniu, nic kompletnie. Czy to jest moja wina ze coś zle zrobiłam paląc go?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o woski Kringle Candle, to akurat tej marki jeszcze nie testowałam, więc nie mogę się podzielić opinią na ten temat z Panią :)
      Wydaje mi się, że w kwestii wyczucia zapachu ciężko będzie mi coś odpowiedzieć, ponieważ każdy człowiek ma własną wrażliwość zapachową. Ja jestem zwolenniczką mocnych korzennych zapachów, ale zazwyczaj dobrze wyczuwam nawet te bardzo delikatne. Zdarza się, że zapachy subtelne dla innych, dla mnie są zbyt osaczające.
      Co do Lavender, to u mnie dobrze się sprawdził i w dużej przestrzeni był średnio mocny (kilka słów więcej o Lavender tutaj: http://candle-room.blogspot.com/2015/06/lavender.html)
      Wydaje mi się, że nie mogła zrobić Pani nic złego :D, może po prostu kompozycja Lavender jest dla Pani zbyt delikatna.

      Usuń