czwartek, 24 października 2013

Zapachy do samochodu Yankee Candle

Będąc dzieckiem uwielbiałam podróże samochodem mojego taty. Samochodem zawsze czystym i pachnącym. Zapach ulubionego odświerzacza samochodowego taty pamiętam do dziś. Jabłkowy, lekko słodki, ale nie męczący.
Kilka lat później, kiedy sama stałam się kierowcą, zrozumiałam jak ważny jest zapach samochodowy, zwłaszcza podczas długich podróży. Dlatego też postanowiłam poszukać swojego zapachu, a mój wybór padł na produkty Yankee Candle. Okazało się, że wybór może przyprawić o zawrót głowy ;). Bo zdecydowanie się na zapach to jedno, a forma zapachu to zupełnie co innego.
Car Jar to tradycyjne papierowe zawieszki o kształcie charakterystycznym dla Yankee Candle, czyli słoika. Na zapach Pink Sands w tej formie zdecydowałam się latem. Przez pierwszy tydzień pachniał nie tylko samochód lecz również cały garaż ;). Później stał się on trochę mniej intensywny, jednak nadal był wyraźny. Po miesiącu przeniosłam zawieszkę z samochodu do szafy z kurtkami zimowymi. Każda kurtka, którą teraz wyjmuję pachnie delikatnym, przyjemnym aromatem.


Inną formą jest Car Jar Ultimate. Zapach w formie żelu zamknięty w plastikowym słoiku. Podczas używania żelowa warstwa kurczy się, co moim zdaniem jest bardzo praktyczne - wiadomo kiedy zapach się kończy. Wiele osób bardzo ceni kształt i wielkość, traktując Car Jar Ultimate jako ozdobę samochodu.  A zapach starcza na około 4 tygodni.


Na koniec moje ulubione Vent Sticks. Niewielkie klipsy, które umieszcza się w kratce wentylacyjnej. W opakowaniu znajdują się cztery sztuki, jednak moim zdaniem zapach jest na tyle intensywny, że wystarczy użyć jeden Vent Stick. Każda ze sztuk to około dwóch tygodni zapachu, co razem daje dwa miesiące przyjemnego aromatu w samochodzie. Są naprawdę wygodne w użyciu, nie wiesza się ich przy lusterku, co nie rozprasza podczas jazdy. Każde włączenie nawiewu to duża dawka ulubionego zapachu.

Podróż samochodem nie musi kojarzyć się tylko z koncentracją za kierownicą i ciągłymi korkami. Może być również czasem spędzonym w cudownym zapachu.



8 komentarzy:

  1. Mam czereśniowy kartonik :) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jkie są ich ceny? Szkoda, że nie zwróciłam na nie wcześniej uwagi bo aromaterapia w aucie to też dobry pomysł :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemny aromat podczas podróży samochodem to naprawdę dobry pomysł :)
      car jar -16,80 zł
      car jar ultimate - 21,80 zł
      car jar vent stick 21,80 zł

      Usuń
  3. Już wiem co mój chłopak dostanie na Mikołajki do auta ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie je kupię w Gdańsku

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie najlepiej sprawdzają się patyczki do kratek. Nie lubię, jak mi coś zwisa i lata pod lusterkiem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie wszyscy kierowcy lubią takie małe wiszące rozpraszacze :D Vent Stick'i są najlepsze chłodniejszą porą, ponieważ używa się wtedy ciepłego nawiewu, a im cieplej tym lepiej wyczuwalny zapach.

      Usuń