poniedziałek, 22 lipca 2013

Banana Blueberry

Po rozczarowaniu  Triple Berry, postanowiłam się nie poddawać. W końcu tak długo czekałam na letnie, owocowe zapachy. Chociaż wszystkie świece z kolekcji Cool Pops mają niesamowite kolory - spokojne pastelowe barwy, moją uwagę przyciągnęła świeca Banana Blueberry. Jasnoniebieski kolor idealnie pasuje do zapachu granatowych jagód połączonych z dojrzałymi bananami. Byłam również ciekawa czy po Paradise Spice, zapachu, który mnie oczarował, kolejna odsłona bananowego zapachu będzie równie dobra.
Przy pierwszym wąchaniu byłam trochę zdziwiona. Banany czułam wyraźnie, ale mój nos nie mógł odnaleźć jagód. I muszę przyznać, że mnie to trochę rozczarowało. Liczyłam na to, że to właśnie jagody będą grały pierwsze skrzypce w tym połączeniu. A okazało się, że są prawie niewyczuwalne. Jednak żeby poznać prawdziwy zapach świecy należy ją zapalić.
I tak oczywiście zrobiłam :).
Gdy górna warstwa wosku rozpuściła się mój pokój wypełnił się subtelnym zapachem. Na początku były to same banany, takie dojrzałe i słodkie. A co z jagodami? Moim zdaniem pojawia się zapach tych granatowych owoców, ale bardzo delikatny. Wiem, że dużo osób w ogóle nie czuje ich zarówno przed jak i podczas palenia. Muszę przyznać, że trochę się zawiodłam, bo chyba nie tylko mi brakuje jagodowego zapachu w obecnym asortymencie. 
Jedno jest pewne, zapach jest na pewno mniej sztuczny niż Tripple Berry. Nie można powiedzieć, że jest soczysty, jednak chyba nie można od połączenia banana i jagód wymagać takiej soczystości jak w przypadku Friut Fussion . Ma u mnie duży plus za cudowny kolor, mały minus za intensywność. A jak Wy oceniacie ten zapach?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz