czwartek, 23 lutego 2012

Wycofywane zapachy II

Kolejna część zapachów Yankee Candle, które znikną w tym roku z półek.

1. Drift away. Zapach beztroskich chwil spędzonych na spokojnych wodach jeziora, otoczonego pięknie pachnącym bujnym lasem.

To jeden z moich ulubionych zapachów Yankee, strasznie będzie mi go brakowało. Mimo iż w ofercie jest dużo podobnych zapachów : Beach Walk, Ocean Blossom, Coastal Waters. To niestety żaden nie ma w sobie takiej nuty elegancji i  świeżości jaką ma zapach Drift Away. Jest naprawdę niesamowity, jeśli ktoś z Was go jeszcze nie palił, to zachęcam!

2. Autumn Fruit.
Przyjemny już prawie jesienny zapach jeżyn, słodkiego winogrona oraz soczystej gruszki.

Kwintesencja jesiennych owoców. Ciężko znaleźć zapach do niego podobny, zapach winogron i jeżyn jest bardzo specyficzny. Z niecierpliwością czekam na jesienne propozycje Yankee i liczę że wśród nich pojawi się coś jesienno- owocowego. A fanom tego zapachu polecam: Crnaberry Chutney, Mandarin Cranberry. Dla mnie tworzą podobną atmosferę do Autumn Fruit, choć ich składy nie mają ze sobą nic wspólnego.

3. Lavender Vanilla. Relaksujące połączenie świeżej lawendy z ciepłym aromatem wanili oraz nutą piżma i bergamotki.

Przepiękny relaksujący zapach z nutą słodyczy. To jeden z ulubionych zapachów mojej siostry, która zrobiła sobie z niego mały zapas wosków i samplerów :) Zapach śmiało można zastąpić French Lavender, choć nie jest tak ciepły i delikatny, wprowadza równie przyjemny, relaksujący klimat.

4. Country Lemonade. Orzeźwiający aromat cytrusów muśniętych słodyczą. Przypomina zapach prawdziwej, domowej lemoniady

Jedna z wielu cytrynowych propozycji Yankee. Dość słodka i lekko dusząca, jak dla mnie. Zdecydowanie bardziej w mój gust trafiają zapachy Sparkling Lemon, czy Lemon Lavender. A już niedługo do sprzedaży wejdzie limitowana cytrusowa seria świec Yankee, już się nie mogę doczekać!

5. Fruit Salad.
Soczyście owocowa sałatka ze słodkich melonów, kwaśnych jagód i orzeźwiających cytrusów. Aż chce się ją zjeść! 

Typowy, słodki, owocowy zapach. Takie właśnie lubię. Myślę, że spokojnie można spróbować zastąpić go takimi zapachami, jak Mango Peach Salsa, czy Bahama Breeze. A już na wiosnę, do sprzedaży wejdą na stałe wspaniałe owocowe zapachy, liczę że wśród nich odnajdę zapach, który zastąpi mi Fruit Salad.  




2 komentarze:

  1. Na prawdę zapach Drift Away jest wycofywany? Pierwsze słyszę....

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety to prawda, wraz z zapachem Country Lemonade po raz ostatni będą dostępne w czerwcu jako zapachy miesiąca.

    OdpowiedzUsuń