środa, 22 maja 2013

Turquoise Sky

Turquoise Sky to świeży zapach, jednak wydaje mi się on bardziej
zdecydowany niż Beach Walk. Uwagę przykuwa niesamowity kolor wosku,
adekwatny do nazwy. Poranny spacer pustą plażą w słoneczny poranek – tak
właśnie wyobraziłam sobie ten zapach przed zapaleniem. I muszę przyznać,
że się nie myliłam. Po zapaleniu wosku mój pokój wypełnił się cudownym
zapachem słonego morskiego powietrza. Potrzebowałam naprawdę kilku
minut, by aromat ten był wyczuwalny w całym domu.

Zapach jest naprawdę bardzo intensywny. Zastanawiam się czy to za
sprawą trawy morskiej czy może piżma. Jedno jest pewne, zapach może się
okazać za bardzo intensywny dla niektórych osób. Podczas gdy ja
delektowałam się jego aromatem, moja przyjaciółka narzekała, że zaczyna
ją boleć głowa. Ale tak to już jest, że dla niektórych to co jest
zaletą, dla innych może okazać się wadą.

Pomimo tego Turquoise Sky to jeden z tych zapachów, które na stałe
zagoszczą w moim domu. Z jednej strony idealnie komponuje się z pogodą w
słoneczne dni i jest do niej dopełnieniem. Z kolei jesienią może się
okazać źródłem energii i wspomnień ciepłych popołudni.




4 komentarze:

  1. Miałem wosk, świetny zapach.

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pomyślałabym, że może kogoś przyprawić o ból głowy. Może to kwestia wielkości pomieszczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne. Pokój, w którym wosk był palony nie jest duży. Poza tym było
      to pierwsze spotkanie mojej przyjaciółki z woskami Yankee Candle, więc
      mógł to być dla niej zbyt mocny zapach. Pomimo tego Turquoise Sky jest
      naprawdę ciekawym zapachem.

      Usuń
    2. Czasem zapachy wywołują takie reakcje. Niektóre olejki eteryczne mają takie skutki uboczne.

      Niemniej jednak opis tego jest taki, że będę musiała go powąchać. Bardzo lubię świeże i morskie zapachy, a do morza mam daleko, więc to może być pewne rozwiązanie. ;-)

      Usuń