niedziela, 12 sierpnia 2012

Wild For Wax Tag - Zapachowe wyznania :)

Zostałam wciągnięta do zabawy przez Iwonę z bloga Świece Zapachowe, w której opowiadamy o swojej świeczkowej historii :) Bardzo lubię takie akcje, więc chętnie odpowiem na pytania.

1. JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE ZACZĘŁAŚ PALIĆ ŚWIECE ZAPACHOWE?

Świece zapachowe zawsze lubiłam, ale nie zwracałam na nie większej uwagi aż do momentu, gdy przez zupełny przypadek trafiłam do sklepu zajmującego się właśnie świecami zapachowymi. Ale to nie była miłość od pierwszego wejrzenia, stopniowo poznawałam ten świat. Wpadłam po uszy dopiero wtedy, gdy zapaliłam swój pierwszy wosk Yankee Candle był to zapach Lemon Lavender i potem chciałam już tylko więcej :)

2. ULUBIONA MARKA ŚWIEC

Zdecydowanie Yankee Candle. Choć mam też swoje ukochane palmowe tea lighty angielskiej firmy Asleigh and Burwood.

3. CZY BARDZIEJ LUBISZ PALIĆ WOSKI CZY ŚWIECE?

Jeśli chodzi o produkty Yankee Candle to myślę, że do dużych słoików czy tumbler' ów trzeba po prostu dojrzeć :) Na samym początku wydawało mi się, że słoiki pachną dużo słabiej niż woski i zupełnie się nie opłacają. Teraz jestem zupełnie innego zdania i nie wyobrażam sobie tygodnia bez chociaż jednej sesji ze świecą Yankee. Zarówno palenie wosków, jak i świec sprawia mi ogromną przyjemność, ale jednak klasyka u mnie zwycięża i klimat jaki tworzy płomień świecy lubię najbardziej.

4. ULUBIONY ZAPACH/ZAPACHY OD YANKEE CANDLE.

To chyba najtrudniejsze pytanie ;) Mam ich całą masę, wszystko zależy u mnie od nastroju i pogody za oknem. Ale nie zależnie od tych czynników zawsze chętnie sięgam po: Black Cherry, Drift Away, Beach Walk oraz Cucumber and Cantalopue ( strasznie bym chciała aby ten zapach znowu powrócił do regularnej sprzedaży!)
Bardzo lubię też: Mango Peach Salsa, Bahama Breeze, Vineyard, True Rose i Macintosh Spice. A ostatnio moim hitem jest zapach Lotus Water z serii Water Inspirations.

5. ULUBIONY ZAPACH OD INNEGO PRODUCENTA NIŻ YANKEE CANDLE.

Prawdę mówiąc rzadko palę inne świece niż Yankee Candle, głównie dlatego że przyzwyczaiłam się do ich intensywności i innych świec po prostu nie czuję. Ale jeśli już sięgam po inne to Brise Cosy Moment i pomarańczowe podgrzewacze La Rissa oraz Palmowe Tea Light firmy Asleigh and Burwood o zapachu pomarańczy z lawendą.

6. JAKIE RODZAJE ZAPACHÓW LUBISZ NAJBARDZIEJ? ŚWIEŻE, SPOŻYWCZE, KWIATOWE, OWOCOWE CZY ŚWIĄTECZNE?

Moimi faworytami są zapachy owocowe, ale zaraz po nich świeże. Kuchenne i kwiatowe również lubię, ale zdarzają się wśród nich zapachy, które niesamowicie mnie drażnią ( np. White Gardenia czy Cinnamon Stick). Najmniej lubię chyba zapachy świąteczne, dlatego że nie przepadam za zapachem sosny/świerka w świecach.

7. JEŚLI PRZEZ NASTĘPNY ROK MOGŁABYŚ PALIĆ TYLKO JEDEN ZAPACH, CO BY TO BYŁO?

Długo się zastanawiałam nad odpowiedzią na to pytanie, ale chyba wybrałabym Cucumber and Cantaloupe, bo łączy w sobie nuty świeże i owocowe, które lubię najbardziej. I co najważniejsze nawet po długim czasie palenia nie drażni mnie, ani nie dostaję od niego żadnych innych dolegliwości :)

8. JAKI ZAPACH MASZ NA LIŚCIE DO KUPIENIA NASTĘPNYM RAZEM PODCZAS ŚWIECZKOWYCH ZAKUPÓW?

Szykuję się na Honey and Spice i Blisfull Autumn. A jak tylko pojawi się kolekcja Coconut Numeric to zapach Kokos z mandarynką wyląduje w moim zakupowym koszyku :)

9. ILE ZAJMUJE CI PALENIE DUŻEJ ŚWIECY / DUŻEGO TUMBLERA?

Ok 3-4 miesięcy. Najczęściej mam ok 3 dużych świec napoczętych i palę je na zmianę, a często przeplatam też woskami. Jedynym wyjątkiem był tumbler średni z zapachu Orchard Pear, który tak mnie wciągnął, że paliłam go dzień w dzień aż do samego denka :)

10. KTÓREGO ZAPACHU MASZ NAJWIĘKSZY ZAPAS?

W tej chwili chyba Orchard Pear, bo uwielbiam zapach tych świec, a niestety zostały wycofane ze sprzedaży. Ciekawostka odnoście tego zapachu jest to, że wosk do kominka nie zachwycił mnie, wydawał mi się przeciętny nie warty większej uwagi. Ale dostałam w prezencie tumbler o tym zapachu i po prostu przepadłam :)

11. NAJWIĘKSZE ŚWIECZKOWE ROZCZAROWANIE.

Jeśli chodzi o zapachy Yankee Candle- to White Gardenia, mój zmysł węchu w ogóle nie toleruje tego zapachu.

Jeśli chodzi o pozostałe świece, nie zdarzyły mi się większe wpadki, może też dlatego, że od innych świec nie wymagam tyle, co od Yankee.

12. ILE ŚWIECZEK I WOSKÓW MASZ W SWOJEJ KOLEKCJI?

W tej chwili mam :
ok 45 wosków
8 samplerów
6 małych tumblerów
5 małych słoików
1 średni słoik
1 średni tumbler
2 duże tumblery
7 dużych słoików

Z poza Yankee posiadam też świece Tindra, La rissa, Zara Home, Asleigh and Burwood, Price.


13. CZY ZAPACHY SPOŻYWCZE SPRAWIAJĄ, ŻE CHCE CI SIĘ JEŚĆ, CZY ZASPOKAJAJĄ CHĘĆ ZJEDZENIA?

Ciężko to jednoznacznie stwierdzić. Czasem, gdy mam ochotę na coś słodkiego to zapalam jakiś ciasteczkowy zapach i to mi wystarcza. Ale zdarzyło mi się, że po paleniu przez pół dnia zapachu Blueberry Muffin od razu pobiegłam do kuchni upiec muffinki :)

14. ILE GODZIN W TYGODNIU PALISZ ŚWIECE ZAPACHOWE?

Gdy mam wolne i spędzam dzień w domu potrafię palić cały dzień na okrągło (ponad 10h). Gdy wracam do domu po pracy lub z uczelni lubię się zrelaksować przy kominku lub świecy i włączam ją na ok 2-3h. Zdarzają się też dni kiedy w ogóle nie palę świec, zazwyczaj jak jestem bardzo zmęczona, albo za oknem jest tak wysoka temperatura, że jedyne o czym marzę to duży wiatrak i zimny drink z parasolką:) Średnio palę świece/ woski w tygodniu około 25 h.

15. ILE ZAPACHÓW PALISZ NARAZ?

Gdy jestem sama w domu to palę jeden (albo świecę albo kominek). Ale gdy jest nas w domu więcej, zdarza się, że u mnie pachnie woskiem z kominka, moja mama w kuchni pali świecę, a moja siostra przy biurku samplera. Raczej nie zdarza mi się łączyć dwóch zapachów w jednym pomieszczeniu.

16. CZY TWOI ZNAJOMI WIEDZĄ O TWOJEJ ZAPACHOWEJ OBSESJI?

Wiedzą :) Czasem lubię wtrącić coś do rozmowy odnośnie świec, wtedy często uśmiechają się i mówią coś na zasadzie " a idź z tym, ile można" :) Często zabieram kominek lub świece na wyjazdy i często ich moc jest nieoceniona :)

17. KTÓRE FILMY NA YOUTUBE O ŚWIECZKACH LUBISZ NAJBARDZIEJ?

Niestety nie widziałam ich wiele, a te które widziałam nie zachwyciły mnie. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ;)

18. KTÓREMU YOUTUBEROWI NAJBARDZIEJ UFASZ JEŚLI CHODZI O REKOMENDACJE?

Jak wyżej.

19. W JAKICH INNYCH PRODUKTACH ZWRACASZ UWAGĘ NA ZAPACH?

Oczywiście w kosmetykach :) W szczególności żelach i płynach do kąpieli - uwielbiam czekoladowe i różane, ale owocowymi też nie pogardzę. Drugą rzeczą są kremy do rąk, których jestem maniaczką miałam już ich tyle, że nie potrafię policzyć- do moich ulubionych należą: Kwiat pomarańczy z wyciągiem z oliwek, malina z miętą, brzoskwinia z białą herbatą, granat z kwiatem wiśni oraz kwiat bzu.

Zwracam też uwagę na zapachy w kuchni, uwielbiam gotować. Zapach świeżych ziół niesamowicie inspiruje mnie do tworzenia ciekawych potraw. Zawsze mam na parapecie małą "rabatkę" z ziołami :)


Dodaję jedno pytanie od siebie:

20.  CZY LUBISZ KSZTAŁT ŚWIEC YANKEE CANDLE?

Lubię słoje za to, że można wykorzystywać je po wypaleniu świecy do wielu ciekawych rzeczy. Jednak ciesze się, że są tumblery i nowa kolekcja świec Pure Radiance, bo jednak prostota to jest to, co lubię najbardziej.

Zapraszam do zabawy: Burn (Kosmetyczny Kuferek) Joannę ( Świat w kolorach) oraz Bzową Babuleńkę ( Zaczarowany ogród) i wszystkich pozostałych świeczkoholików :)

9 komentarzy:

  1. OMG! W końcu nie czuję się jak odmieniec, że posiadam tyle świeczek zapachowych. Właśnie wczoraj skończyłam duży słoik cucumber i cantaloupe i bardzo żałuję. Zapach był dość słodki, owocowy i baaardzo go polubiłam.

    Odnośnie Lotus Water, to własnie zabieram się za duży słoik. Pachnie dla mnie odrobinę pudrowo i delikatnie kwiatami.

    Co do odpowiedzi na 20 pytanie, to słyszałam, że wycofują srednie tumblery z 2 knotami. Jest to plotka prosto z USA, więc w sumie nie wiem, na ile w to wierzyć. Jest to mój ulubiony rodzaj świec. Mam ich co najmniej 4 i kto wie ile zużytych - aż nie miałam co robić ze szklanymi opakowaniami. Słoiki są dla mnie dziwną formą świec, akceptuje ją ale bardziej lubię tumblery. Kolumny tez nie są złe.

    A te wszystkie cudownie pachnące kremy do rąk, to jakiej firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę tumblery i często wkurzam się, że limitowane serie są tylko w formie słoików. Bardzo polubiłam małe tumblery, bo są intensywne, palą się o wiele dłużej niż czas przewidziany przez producenta i mają bardzo klasyczny wygląd. Duże i średnie lubię za to, że bardzo szybko roznosi się zapach podczas palenia. Zmartwiłaś mnie tymi średnimi tumblerami :(

      A kremy są przeróżnych firm: dużo jest po prostu z Oriflame, bo moja koleżanka jest konsultantką, więc i ceny są atrakcyjne :D Miałam super krem z Loccitane, różany- ale cena była już mniej super. Czasem, jak zajrzę do Rossmana czy Natury to też coś wypatrzę. Wstawię przy okazji ich zdjęcia :)

      Usuń
    2. Ja od kilku lat używam głownie kremu do rąk z The Body Shop - Hemp Hand Protector. Niemiłosiernie śmierdzi, ale jest bardzo skuteczny, szczególnie w zimie.

      Oprócz tego mam w pracy i przy biurku inne kremy, ale ani nie pachną przyjemnie, ani nie nawilżają rewelacyjnie. Czaję się jeszcze na krem do rąk z Yves Rocher- Plaisirs Nature, bo zebrał dużo pozytywnych recenzji.

      Widzę na zdjęciu, że masz słoik Pink Sands, muszę przyznać, że w słoiku pachnie o wiele delikatniej niż w wosku, bardziej znośnie.

      Usuń
    3. Pracowałam kiedyś w Yves Rocher :) Jeśli chodzi Ci o nawilżenie to polecam krem z Arnica, zapach neutralny, a nawilża dobrze, zwłaszcza wersja zimowa.

      Palaris Nature- używałam mleczek i kremu do rąk o zapachu Oliwek, bardzo przyjemny, nawilża nieźle i jest bardzo higieniczny bo z pompką :)

      Usuń
  2. Ja mam ten komfort, że na co dzień w pracy obcuję ze świecami, dzięki czemu mogę sobie porównać wiele zapachów. Można byłoby pomyśleć, że świece w pracy i świece w domu to już nadmiar, ale nic bardziej mylnego, ja się przez to tylko bardziej uzależniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to za krem do rąk malina z miętą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ten :)

      http://pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=23400

      Usuń
  4. Dziękuję za zaproszenie do zabawy :) Nie wiem czy mogę się nazwać świeczkoholiczką choć muszę przyznać, że tak pięknie pachnące świece jak Yankee Candle naprawdę uzależniają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tag będzie na blogu na przełomie września i pażdziernika :-)

      Usuń