czwartek, 16 sierpnia 2012

Honey and Spice

Przyszła kolej na drugi zapach spośród nowości jesień 2012 firmy Yankee Candle. Wybrałam Honey and Spice, głównie dlatego, że pogoda za oknem była ostatnio ponura i miałam nadzieję, że ten zapach mnie nieco rozgrzeje :)


Honey and Spice. Połączenie złotego miodu, brązowego cukru, lasek cynamonowych oraz aromatycznego kakao, przyjemnie otula i rozgrzewa, tworząc przy tym ciepłą aurę w Twoim domu.



Miód owszem, nawet bardzo dużo miodu. Ale nie takiego lepkiego i słodkiego, a jakby bardziej wytrawnego. Przypomina mi zapach świec robionych z wosku pszczelego. Cynamon też tam czuję, ale nie jest mocny i duszący, a jedynie dopełnia zapach miodu i nadaje całości wyrazistości. Natomiast Kakao nie czuję tam wcale, a szkoda bo liczyłam, że w końcu pojawi się zapach z nutą kakao/czekolady. (Pomijam oczywiście zapach Chocolate Bunnies, który był tylko limitowaną serią na święta Wielkiej Nocy).

Zapach podoba mi się, jest trochę bardziej przyprawowy niż Camomile Tea, choć oba zapachy mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego. Zdecydowanie więcej niż się spodziewałam. Oba są ciepłe i miodowe, tyle, że jeden delikatniejszy, a drugi bardziej wyrazisty.

Ogólnie polecam, zwłaszcza na chłodne i ponure dni, idealny do kubka gorącej herbaty z cytryną :)




A tutaj już zupełnie roztopiony wosk :)



PS: Zapomniałam Wam wcześniej wspomnieć, że ten kominek ma zdejmowaną miseczkę. Dzięki czemu bardzo wygodnie można usuwać wosk. Ułatwia to również czyszczenie kominka. W dodatku wszystko jest tak dobrze pomyślane, że strącenie miseczki z kominka jest praktycznie niemożliwe, bo jest dość mocno wklęśnięta. :)



4 komentarze:

  1. Kurde! Musi serio ładnie pachnieć:)

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie, na pewno będę zaglądać :)

      Usuń
  2. Moim zdaniem jest to bardzo udany zapach na jesień i jak dotąd mój ulubiony z tegorocznej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się bardzo podoba. Obok Camomile Tea to moje dwa ulubione zapachy z Q3 2012.

      Usuń