niedziela, 25 listopada 2012

Cherries On Snow.

Uwielbiam wiśnie. Przetwory wiśniowe- dżemy, kompoty, nalewki- po prostu wszystko :D A ciasto czekoladowe z dodatkiem wiśni i bitej śmietany - mmm poezja :) Zapach wiśni uwielbiam równie mocno, jak ich smak!


Cherries On Snow. Zapach soczystych wisienek i słodkich migdałów, otulonych lodową świeżością.

Soczyste wisienki - są, oj są i to bardzo, ale to bardzo soczyste. Słodkie migdały- są, bardzo słodkie i aromatyczne, sprawiają, że całość pachnie trochę, jak mocno wiśniowy marcepan :) Lodowa świeżość- brak, nie wyczuwam w tym wosku żadnej świeżości, chłodu etc. Podobnie, jak Cranberry Ice, zapach ze świeżością, niewiele ma wspólnego.


Uwielbiam ten zapach! W porównaniu do Black Cherry jest troszkę cięższy, przez dodatek migdałów, który bardzo lubię, kojarzy mi się z ciasteczkami i marcepanem :) 


Zapach jest intensywny, nawet przed zapaleniem :) Nosiłam dwa woski przez kilka dni w mojej torebce i cała wręcz przesiąkła ich zapachem :) W autobusie, ludzie którzy siadali obok mnie wyraźnie  zastanawiali się skąd dochodzi ten piękny aromat :)


Jeśli lubicie zapach Black Cherry, to koniecznie musicie wypróbować Cherries On Snow! Natomiast zapach raczej nie spodoba się osobom, które lubią subtelne i świeże zapachy. Takim osobom bardziej polecam sięgnięcie po drugi grudniowy zapach miesiąca, jakim jest Christmas Rose- pudrowa róża z odrobiną perfum i sosnowych igiełek :)  Na pewno nieco więcej  na jej temat pojawi się na blogu :)

11 komentarzy:

  1. Mam średniego tumblera tego zapachu i uwielbiam go! Wg pasuje na każdą porę roku :)
    Postanowiłam go oszczędzać, bo już dawno byłby spalony ;) Czekam niecierpliwie na promocję.

    Ale fakt, osobom nie lubiącym wyczuwalnej nuty migdałowej nie przypadnie on do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach już jest w promocji - 25% :)

      http://www.candleroom.pl/?wyniki-wyszukiwania,19&sPhrase=cherries+on+snow&iProducer=&sPriceFrom=&sPriceTo=

      Usuń
  2. Miałam go kupić, jednak wpadł mi w ręce inny wosk podwójnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy zapach z Yankee Candle jaki kupiłam, wtedy jeszcze nie wiedziałam nic o świeczkach. Dość ciężki, to prawda, nie czuję w nim migdałów ani marcepanu, tylko ciężką wiśnię, ale rozumiem, że tym, którzy lubią Black Cherry może przypaść do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio wąchałam ten wosk w sklepie, zdziwiło mnie, że wiśnie pachną tak ciepło i słodko, a to przez te migdały ;) Chyba skuszę się na ten wosk następnym razem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy będą znane zapachy miesiąca + BOGO na drugą połowę roku?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że na początku przyszłego roku, jak otrzymamy nowe katalogi od Yankee Candle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy pojawi się świąteczna kolekcja wosków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko jest zamówione, wciąż czekamy na dostawę. mamy nadzieję, że jak najszybciej :)

      Sama już nie mogę się ich doczekać :)

      Usuń
  8. Wiśnie,róże,niestety nijaj mają się do zapachów świąt,które znamy.

    OdpowiedzUsuń