sobota, 19 maja 2012

Sicilian Lemon - Szczęśliwy zapach :)

Niestety i mnie dopadła największa zmora studentów, jaką jest... SESJA.  Pierwszy egzamin już za mną, niestety zdecydowanie więcej przede mną. 

Podobno żółte świece, dobrze działają na koncentrację i umysł oraz motywują do osiągania sukcesów. Nie żebym była aż tak bardzo przesądna, ale Sicilian Lemon akurat był pod ręką, więc postanowiłam że będzie mi towarzyszył przez ostatni dzień przed egzaminem. Ciężko powiedzieć, jak duża była w tym zasługa świecy, a jak duża mojej wiedzy (:D ), ale egzamin skończył się ogromnym sukcesem! Dzięki temu zapach Sicilian Lemon, zawsze będzie mi się kojarzył bardzo pozytywnie :)

Sicilian Lemon. Aromat energetycznej, sycylijskiej cytryny z delikatną nuta słodyczy.

Zapach przypomina mi... cytrynową mambę :) Jest słodki, lekko cukierkowy, ale ma delikatną nutę cytrusowego orzeźwienia. Jak na cytrusowy zapach Yankee jest wyjątkowo delikatny. ( Sparkling Lemon, Island Spa, czy Lemon Lavender są o wiele intensywniejsze). Myślę, że ta delikatność jest jego plusem, bo w zapach Yankee brakowało mi delikatnego cytrynowego aromatu.

Sicilian Lemon nie jest duszącym ani drażniącym zapachem, delikatnie wypełnia pomieszczenia swym aromatem. Gdy go palę mam wrażenie, że jestem w pokoju obładowanym kilogramami cytrynowej mamby :)

Paliłam zarówno świecę w słoiku , jak i wosk i obie formy mi odpowiadają. Myślę, że świeca na większych powierzchniach może troszeczkę zanikać, ale w moim średnio dużym pokoju jest idealna.

Jak najbardziej polecam, szczególnie przed egzaminem, może i Wam przyniesie szczęście! :)





2 komentarze:

  1. Kilka godzin temu rozpaliłam sobie ten wosk u siebie w pokoju. Uwielbiam cytrusowe aromaty :) Próbuje go zrecenzować na swoim blogu, ale on mnie tak rozprasza, i gdzie tu obiecana koncentracja? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, może Sicilian Lemon celowo próbuje Cię ogarnąć, żeby pokazać Ci swoje największe zalety i pomóc w dokładnym opisaniu jego pięknego zapachu :D :P

      Usuń